Oś jelito–skóra w praktyce klinicznej: przypadek pacjentki z AZS, SIBO i nadwrażliwościami pokarmowymi
- 3 dni temu
- 3 minut(y) czytania
Chcielibyśmy przybliżyć Państwu przypadek pacjentki, która zgłosiła się na konsultację lekarską w Vitality i u której objawy skórne okazały się silnie związane z zaburzeniami pracy przewodu pokarmowego.
Pierwsza konsultacja – szerokie spojrzenie na problem
Pacjentka zgłosiła się do nas z kilkoma problemami zdrowotnymi. Wśród głównych dolegliwości wymieniała:
nadwagę,
przewlekły stres,
atopowe zapalenie skóry,
liczne objawy ze strony przewodu pokarmowego, w tym przede wszystkim nasilone wzdęcia.
W wywiadzie medycznym pojawiła się również wcześniejsza diagnoza zespołu jelita nadwrażliwego (IBS), z którą pacjentka funkcjonowała od dłuższego czasu.
Mimo stosowanych wcześniej zaleceń dietetycznych i różnych prób leczenia objawy nie ustępowały całkowicie.
Podczas trwającej godzinę, holistycznej konsultacji lekarskiej szczegółowo omówiliśmy historię choroby, styl życia, sposób odżywiania, poziom stresu oraz wcześniejsze leczenie.
W trakcie rozmowy pojawiło się kilka istotnych sygnałów sugerujących, że przyczyną problemów mogą być:
nietolerancje pokarmowe,
zaburzenia trawienia,
SIBO (zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego) współistniejące z IMO (nadmierna produkcja metanu przez mikroorganizmy jelitowe)
Tego typu zaburzenia mogą powodować nie tylko dolegliwości trawienne, takie jak wzdęcia czy nieregularne wypróżnienia, ale również wpływać na funkcjonowanie układu odpornościowego i nasilać choroby zapalne – w tym zmiany skórne.
Diagnostyka – potwierdzenie podejrzeń
Na podstawie zebranego wywiadu zaplanowaliśmy pełną diagnostykę. Jednym z kluczowych badań był 3-godzinny wodorowo-metanowy test oddechowy, wykonywany w kierunku SIBO i IMO.
Badanie to pozwala ocenić, czy w jelicie cienkim dochodzi do nadmiernej fermentacji węglowodanów przez bakterie lub inne mikroorganizmy. W takich sytuacjach powstają gazy – głównie wodór i metan – które można wykryć w wydychanym powietrzu.
Wyniki testu jednoznacznie potwierdziły wstępne rozpoznanie:SIBO oraz IMO, które w tym przypadku były najprawdopodobniej wtórne do występujących nietolerancji pokarmowych.
Dodatkowo u pacjentki stwierdziliśmy zaburzenia trawienia, które mogły być konsekwencją dwóch ważnych czynników:
długotrwałego, przewlekłego stresu,
wieloletniego stosowania leków z grupy PPI (inhibitorów pompy protonowej), zmniejszających wydzielanie kwasu żołądkowego.
Niedobór kwasu żołądkowego może zaburzać prawidłowe trawienie białek oraz sprzyjać nadmiernemu namnażaniu się bakterii w jelicie cienkim, co z kolei może prowadzić do rozwoju SIBO.
Jelita a atopowe zapalenie skóry – dlaczego to ważne?
Warto w tym miejscu podkreślić, że zaburzenia mikrobioty jelitowej mogą mieć bezpośredni wpływ na przebieg atopowego zapalenia skóry.
Jelita pełnią kluczową rolę w regulacji układu odpornościowego. Gdy dochodzi do:
dysbiozy (zaburzenia równowagi mikrobioty),
nadmiernej fermentacji bakteryjnej,
zwiększonej przepuszczalności bariery jelitowej,
organizm może reagować nasilonym stanem zapalnym.
W takich sytuacjach fragmenty niestrawionych białek lub produkty bakteryjne mogą przenikać przez ścianę jelita do krwiobiegu, aktywując układ immunologiczny. Jednym z możliwych efektów takiej reakcji są zaostrzenia chorób zapalnych skóry, w tym AZS.
Dlatego w wielu przypadkach poprawa funkcjonowania przewodu pokarmowego prowadzi również do wyraźnej poprawy stanu skóry.
Leczenie – podejście kompleksowe
Na podstawie wyników badań zaplanowaliśmy kompleksowy plan terapeutyczny, który obejmował:
odpowiednio dobraną terapię farmakologiczną,
suplementację wspierającą trawienie i regenerację jelit,
wsparcie dietetyczne.
We współpracy z doświadczonym dietetykiem wprowadziliśmy dietę dwufazową, stosowaną często w terapii SIBO. Jej celem jest początkowo ograniczenie fermentujących składników pokarmowych, a następnie stopniowe rozszerzanie jadłospisu przy jednoczesnym uwzględnieniu indywidualnych nietolerancji pokarmowych pacjentki.
Efekty terapii
Po 1,5 miesiąca leczenia pacjentka zgłosiła się na wizytę kontrolną. Już na tym etapie efekty terapii były bardzo satysfakcjonujące.
Zaobserwowaliśmy:
redukcję masy ciała o 5 kg,
wyraźną poprawę stanu skóry w przebiegu AZS,
uregulowanie rytmu wypróżnień,
jedynie niewielkie, sporadyczne wzdęcia.
Pacjentka rozpoczęła również kolejny etap diety dwufazowej, polegający na stopniowym rozszerzaniu jadłospisu, jednocześnie kontynuując zalecone leczenie.
Podsumowanie
Ten przypadek dobrze pokazuje, jak ważne jest holistyczne podejście w ocenie stanu zdrowia pacjenta. Objawy skórne, takie jak atopowe zapalenie skóry, nie zawsze są wyłącznie problemem dermatologicznym – bardzo często ich źródło może znajdować się w przewodzie pokarmowym a także być powiązane z czynnikami takimi jak stres, dieta, stan układu immunologicznego.
W Vitality zawsze podkreślamy, że w diagnostyce przewlekłych problemów zdrowotnych warto patrzeć szerzej i uwzględniać zależności między różnymi układami organizmu. Przypadek naszej pacjentki jest dowodem na to, iż takie podejście przynosi sukcesy terapeutyczne.


Komentarze